flaga kurs indywidualny norweski

Najznakomitsi lektorzy języka norweskiego

dobre kursy duńskiego

ANIA K.

LEKTORKA / METODYCZKA

Moja miłość do Norwegii to dowód na to, że najlepsze rzeczy w życiu dzieją się przypadkiem – zaczynając studia nie wiedziałam o tym kraju praktycznie nic, a teraz nie wyobrażam sobie, że mogłabym zajmować się czymś innym. W wolnym czasie zgłębiam historię Skandynawii, zwłaszcza wikingów, przy norweskiej muzyce w tle.

kursy grupowe szwedzki w twoim mieście

JAGODA M.

LEKTORKA

Moja przygoda z Norwegią wiąże się z UAMem, gdzie ukończyłam filologię norweską i skandynawistykę. Dzięki studiom od kilku lat udaje mi się łączyć dwie pasje: do norweskiego i do nauczania. Entuzjazmem do kraju fiordów staram zarażać Was – moich kursantów. Norwegów uwielbiam za ich powiedzenie: „ut på tur, aldri sur”, z którym sama się utożsamiam.

dobre kursy norweskiego

ANIA O.

LEKTORKA

Cześć! Jestem absolwentką filologii norweskiej na UAMie, gdzie obecnie studiuję także skandynawistykę i filologię duńską. Chociaż w sam rejon Skandynawii zagłębiłam się zupełnie przypadkiem, to dzisiaj języki i wszystko, co z nimi związane, sprawia mi bardzo dużo radości. W wolnym czasie uczę się też węgierskiego, szyję, głaszczę kotkę Danutę i układam Lego.

dobre kursy języka norweskiego

JULIA M.

LEKTORKA

Jestem studentką filologii norweskiej na SWPS-sie w Warszawie. Moje zainteresowanie tym językiem rozpoczęło się wraz z miłością do kryminałów. Jestem wielką miłośniczką kotów, sama posiadam dwa – Bogusława i Ludwika. Miłość w tym przypadku to za mało, to już jest miałość.

skuteczne kursy szwedzkiego online

JULIA W.

LEKTORKA

Ukończyłam filologię norweską na UAMie, a obecnie studiuję tu skandynawistykę. Oprócz surowego krajobrazu Skandynawii, uwielbiam też ciepłe kraje. Swoją miłość do Norwegii dzielę więc z miłością do Grecji i wszystkiego, co z nią związane. Dlatego w wolnych chwilach uczę się greckiego, słucham greckiej muzyki i delektuję daniami południowej kuchni.

Zuza

LEKTORKA

Jestem absolwentką filologii norweskiej na SWPS w Warszawie, a aktualnie studiuję tu skandynawistykę. Chcę pokazać moim kursantom, że norweski jest prosty i bardzo zależy mi, żeby na zajęciach panowała przyjemna atmosfera. W wolnym czasie gotuję i jem. Poza tym lubię jogę, wioślarstwo, komunikację miejską, no i oczywiście wszystko co skandynawskie.

Ania A.

LEKTORKA

Moje zainteresowanie Norwegią zaczęło się od fascynacji imionami i nazwiskami norweskich skoczków narciarskich – można powiedzieć, że doprowadziło mnie to prosto na filologię norweską na UAMie. Oprócz skandynawistyki studiuję także filologię polską, która wypełnia mi większość wolnego czasu.  

Oliwia

LEKTORKA

Jestem studentką skandynawistyki II stopnia na Uniwersytecie Gdańskim. Pasja do nauki języków obcych i chęć nauczenia się jakiegoś „niezwykłego” języka sprawiła, że trafiłam na język norweski. Pokochałam go od pierwszych zajęć i wiedziałam, że praca z językami to coś z czym wiąże swoją przyszłość. Uwielbiam norweską kulturę i marzę by odwiedzić północną Norwegię. 

Michał

LEKTOR

Jako nastolatek chciałem polecieć na Wyspy Owcze, ale pieniędzy starczyło mi na Oslo Torp. Odtąd Norwegia powoli wyznacza rytm mojego życia i kariery. Wśród wielu filologów w Mesterze ja akurat jestem historykiem, więc liczebniki możemy ćwiczyć na datach podbojów Wikingów. Jeśli nie jeżdżę po świecie, to zapewne można mnie spotkać na UAM, gdzie piszę doktorat i zajmuję się współczesnymi dziejami Skandynawii.

Maciej

LEKTOR

Jestem absolwentem filologii norweskiej oraz wielkim fanem brunostu i Smashy. W norweskim najbardziej urzekły mnie dialekty, których w Norwegii jest podobno tyle, ilu mieszkańców. Warianty mowy norweskiej stopniowo odkrywałem czytając książki, oglądając norweskie produkcje, czy też słuchając muzyki z kraju wikingów, którą to zresztą lubię też odtwarzać, kiedy to w wolnym czasie sięgam po swoją gitarę.

Ela

LEKTORKA

Jestem studentką skandynawistyki na Uniwersytecie Gdańskim, gdzie trafiłam trochę spontanicznie i z ciekawości. Norweski urzekł mnie swoim brzmieniem, a Norwegia krajobrazami. Studiowałam pół roku w Bergen i już żaden deszcz mi nie straszny! Najbardziej urzekła mnie jednak północ, gdzie zakochałam się w arktycznym archipelagu – Svalbardzie.

Kinga

LEKTORKA

Moja miłość do Norwegii rozpoczęła się wraz z pierwszą podróżą do Oslo – ponad 15 lat temu. Sam język pokochałam na tyle, że zaczęłam naśladować dźwięki bez ich zrozumienia, które przyszło dopiero po rozpoczęciu Skandynawistyki na krakowskiej WSE. Obecnie studia nadal wypełniają mi większą część dnia, a w wolnych chwilach oglądam kolejny odcinek serialu na Netflixie, czytam kolejną powieść Jo Nesbø lub udoskonalam przepisy w kuchni. 

Kuba G.

LEKTOR

W liceum przypadkowo trafiłem na kółko języka norweskiego i była to najlepsza pomyłka w moim życiu. Od tamtej pory język ten towarzyszy mi zarówno podczas słuchania norweskiego metalu, jak i studiowania Skandynawistyki na Uniwersytecie SWPS w Warszawie. W wolnym czasie zajmuję się skateboardingiem, lingwistyką, mitologią nordycką i podróżowaniem po świecie.

Amanda

LEKTORKA

Cześć! Jestem studentką farmacji na Uniwersytecie Jagiellońskim. Moja przygoda z Norwegią rozpoczęła się w dzieciństwie, kiedy z rodzicami zamieszkałam w kraju fiordów. Norweskiego nauczyłam się w praktyce, przechodząc wszystkie etapy edukacji szkolnej w języku norweskim. Mogę śmiało powiedzieć, że Norwegia jest moim domem, a najbardziej zachwyca mnie zorza na wyciągnięcie ręki.

Agata

LEKTORKA

Jestem studentką filologii norweskiej na UAMie i aktualnie kończę pisać pracę magisterską. Moją największą pasją są podróże – jeżeli nie odpisuję na wiadomości, to znaczy, że właśnie jestem w samolocie. W wolnych chwilach próbuję się także nauczyć islandzkiego, co jest jeszcze trudniejsze, niż wszystkim się wydaje.