Istoty ze szwedzkiego folkloru
Szwedzki – i szerzej skandynawski – folklor kryje w sobie całe mnóstwo intrygujących postaci i historii. Dzisiaj co nieco o tym, jakie istoty ze szwedzkiego folkloru towarzyszyły ludziom według dawnych podań!
Vättar
Małe, ubrane na szaro istoty mieszkające pod ziemią, zwykle w pobliżu ludzkich domostw. Jeśli żyje się z nimi dobrze, mogą przynieść szczęście (chociaż potrafią stać się niewidzialne, żeby chociażby coś ukraść), ale lepiej ich nie drażnić! Według ludowych tradycji pecha może sprowadzić chociażby wylanie wody nad ich miejscem zamieszkania. W takim wypadku pomocne może być podarowanie im jedzenia, żeby się nie obraziły.
Näcken
Jeśli będąc w Szwecji spotkasz nagich mężczyzn grających nad wodą na skrzypcach, mogą to być näcken! Lepiej na nie uważać – są to wodne istosty, które swoją piękną grą wabią ludzi, żeby weszli do wody i w niej utonęli.

Jultomten
Szwedzki odpowiednik świętego Mikołaja, choć jego korzenie sięgają dawnych nordyckich tomtar — małych opiekunów gospodarstw. Tomte w folklorze to niewielki skrzat mieszkający w pobliżu ludzkich siedzib, często pomagający utrzymywać je w dobrej kondycji. W nagrodę za swoją pracę często otrzymywał owsiankę.

Skogsrå
Opiekunka lasu przybierająca postać pięknej kobiety, często przedstawiana z ogonem i kopytem zamiast jednej ze stóp. Jak wiele innych istot w szwedzkim folklorze, mogła z jednej strony przynieść szczęście myśliwym i zagwarantować udane polowanie, ale z drugiej często uwodziła też mężczyzn, prowadząc ich ku zgubie w głąb lasu.

Bäckahästen
Duch-widmo w postaci białego konia, który pojawia się nad strumieniami i rzekami. Podania mówią, że jeśli ktoś wsiądzie na jego grzbiet, koń rzuci się do wody, aby utopić jeźdźca. Historii o bäckahästen używano, żeby przestrzegać dzieci przed samowolnym wybieraniem się na kąpiel w rzece czy w jeziorze.

