3 błędy, które prawdopodobnie popełniasz w języku norweskim

  1. Błędna wymowa

    Jeśli mielibyśmy udzielić komuś wskazówki, nad czym najbardziej należy się skupić w języku norweskim, to bez wątpienia byłaby to wymowa. To właśnie ona potrafi przysporzyć najwięcej kłopotów.
    Dla przykładu:
    du = ty (czytamy du, robiąc okrągłe usta, tzw. dzióbek)
    Link do wymowy: https://no.forvo.com/search/du/no/

    en do = toaleta, ubikacja (czytamy przez zwykłe u, jak w języku polskim)
    Link do wymowy: https://no.forvo.com/search/do/no/

    Trzeba zatem uważać, aby nie zwrócić się do kogoś per „toaleta”.

    Stolica Norwegii też nie brzmi, jak po polsku, Oslo wymawiamy w języku norweskim następująco: Uszlu
    Link do wymowy: https://no.forvo.com/search/Oslo/

    Ćwiczcie przed lustrem, nagrywajcie się i jak najwięcej słuchajcie, a te błędy wam się nie przydarzą.

  2. Kalki językowe

    Często próbujemy tłumaczyć coś dosłownie, co potrafi zapędzić w kozi róg. Dla przykładu: norweskie słowo en kujon wcale nie oznacza, że ktoś dużo się uczy, a że jest zwykłym tchórzem. Z kolei spotykać się z przyjaciółmi, to wcale nie å møte seg med venner, a å møte venner.

    Jeśli chcesz okazać komuś, jak bardzo jesteś wdzięczny za pomoc, nie używaj wyrażenia Takk for alt. Wcale nie oznacza ono Dziękuję za wszystko, a jest podziękowaniem umieszczanym na nagrobkach oraz szarfach pogrzebowych, będącym wyrazem tego, jak wiele zmarły dla nas znaczył.

    Nie zakładaj zatem, że język norweski jest podobny do polskiego. Od tego są fora internetowe i słowniki, aby kontrolować, sprawdzać i weryfikować wiedzę.

  3. Ograniczone słownictwo

    Osoby uczące się języka norweskiego często zatrzymują się na określonym poziomie i nie stanowi dla nich problemu fakt, że wciąż używają tych samych słów i wyrażeń. Przyczynia się to jednak do tego, że w pewnym momencie dochodzimy do ściany i nie jesteśmy powiedzieć więcej niż to, jak się czujemy i czego nam potrzeba. Dlatego nie warto robić sobie przerwy od nauki i po kursie A1/A2 najlepiej od razu zapisać się na kolejny etap, aby język nie stanowił dla nas bariery i żebyśmy mogli swobodnie komunikować się w języku norweskim.

    Ograniczenia istnieją tylko w naszej głowie i tak naprawdę każdy z nas jest w stanie płynnie posługiwać się językiem obcym. Wystarczy odrobina chęci, odpowiednia motywacja i ktoś, kto Cię poprowadzi. Nie czekaj zatem i zapisz się na nasz kurs online jeszcze dziś!

Wielu z was ma obawy przed nauką online. Zupełnie niepotrzebnie! Nauka online w domowym zaciszu tak z zasadzie wcale nie różni się od tej, gdy widzisz lektora „na żywo”:

  • tak samo widzisz i słyszysz nauczyciela, jak na zajęciach stacjonarnych,
  • tak samo masz możliwość zobaczenia tego, co notuje na tablicy (w tym przypadku na wirtualnej),
  • tak samo, jak na zajęciach na miejscu lektor ma możliwość korygowania twoich błędów.

Kilka informacji o kursach online w Mester:

  • uczymy głównie indywidualnie,
  • koszt zajęć indywidualnych to 100 zł / 60 minut,
  • w przypadku zajęć w pojedynkę sam/a ustalasz jak intensywnie i do kiedy chcesz się uczyć.

    Link do zapisów tutaj: https://www.mester.pl/zapisy/

Już nie możemy się doczekać, aż podszlifujemy Twój norweski!

Leave a Reply