Klasyki szwedzkiej literatury
Szwedzka literatura to znacznie więcej niż współczesne kryminały. Jeśli chcesz poznać Szwecję nie tylko od strony języka i kultury, ale również jej historii i mentalności, warto sięgnąć po te klasyki szwedzkiej literatury!
„Czerwony pokój” („Röda rummet”), August Strindberg
„Röda rummet” ukazał się w 1879 roku i był pierwszą dużą powieścią Augusta Strindberga. Jej głównym bohaterem jest młody artysta Arvid Falk, który postanawia porzucić bezpieczną pracę urzędniczą i rozpocząć życie poświęcone sztuce oraz ideałom. To książka pełna satyry i ostrej krytyki społecznej. Warto ją przeczytać, jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądała Sztokholm i szwedzkie społeczeństwo pod koniec XIX wieku. „Czerwony pokój” jest również ważnym dziełem szwedzkiego realizmu i jedną z powieści, które zapoczątkowały nowoczesną literaturę szwedzką. A wstępu do książki, zaczynającego się słowami „Det var en afton i början av maj” („był ranek na początku maja”) wielu Szwedów uczy się w całości na pamięć!

„Gösta Berling” („Gösta Berlings saga„) – Selma Lagerlöf
„Gösta Berlings saga” to debiutancka powieść Selmy Lagerlöf, opublikowana w 1891 roku. Tytułowy Gösta Berling jest byłym pastorem, który po utracie posady trafia do grona ekscentrycznych mieszkańców dworu Ekeby w Värmlandzie.
Powieść łączy realizm z baśniowością, legendą i elementami folkloru. Lagerlöf czerpała inspirację z opowieści i krajobrazów Värmlandu, tworząc niezwykle barwny obraz regionu.
Warto sięgnąć po tę książkę przede wszystkim ze względu na jej niezwykły język i atmosferę. Świat książki przypomina trochę szwedzką baśń dla dorosłych. „Gösta Berling” pozwala również lepiej zrozumieć twórczość autorki, która w 1909 roku została pierwszą kobietą uhonorowaną literacką Nagrodą Nobla.

„Doktor Glas”, Hjalmar Söderberg
„Doktor Glas”, opublikowany w 1905 roku, to jedna z najważniejszych szwedzkich powieści psychologicznych. Jej bohaterem jest sztokholmski lekarz Tycho Gabriel Glas, który prowadzi dziennik i zapisuje w nim swoje obserwacje dotyczące pacjentów i własnego życia. Pewnego dnia do doktora przychodzi młoda kobieta nieszczęśliwa w małżeństwie ze znacznie starszym pastorem. Glas zaczyna angażować się w jej sytuację i stopniowo przekracza granicę między lekarzem a osobą ingerującą w życie pacjentki.
„Doktora Glasa” warto przeczytać przede wszystkim ze względu na jego psychologiczną głębię. Mimo że książka ma ponad sto lat, jej często trudne pytania dotyczące moralności, samotności i ludzkiej natury są nadal całkowicie aktualne.

„Kallocain”, Karin Boye
„Kallocain” to dystopijna powieść Karin Boye wydana w 1940 roku. Akcja rozgrywa się w totalitarnym państwie, w którym jednostka całkowicie podporządkowana jest władzy. Obywatele są nieustannie obserwowani, a prywatność i niezależne myślenie praktycznie nie istnieją.
Główny bohater, chemik Leo Kall, wynajduje tytułowy kallocain – substancję, która pozwala zmusić człowieka do ujawnienia swoich najskrytszych myśli. Wynalazek ma stać się idealnym narzędziem kontroli społeczeństwa.
Brzmi to mocno jak „Rok 1984” Orwella – faktycznie wiele motywów jest podobnych, ale to książka Karin Boye powstała pierwsza! Jeśli więc szukasz świetnie napisanej i angażującej wizji dystopijnego świata, zdecydowanie warto po „Kallocain” sięgnąć.

„Emigranci” („Utvandrarna”), Vilhelm Moberg
„Utvandrarna” to pierwsza część słynnego cyklu Vilhelma Moberga poświęconego szwedzkiej emigracji do Stanów Zjednoczonych w XIX wieku. Powieść została wydana w 1949 roku i rozpoczyna historię grupy mieszkańców Smålandii, którzy decydują się opuścić Szwecję i rozpocząć nowe życie za oceanem.
Moberg bardzo realistycznie pokazuje życie XIX-wiecznych Szwedów – ciężką pracę, głód, religijność, więzi rodzinne i społeczne oraz marzenia o lepszym życiu. Cykl stał się jednym z najważniejszych literackich obrazów szwedzkiej emigracji. Warto więc sięgnąć po książkę, jeśli interesuje Cię historia Szwecji. Pokazuje ona , dlaczego w XIX wieku setki tysięcy Szwedów zdecydowały się opuścić ojczyznę i wyjechać do Ameryki w poszukiwaniu wolności i lepszego życia.

