Polsko-fińscy „fałszywi przyjaciele”
Pewnie spotkaliście się kiedyś w nauce języka z terminem „fałszywi przyjaciele”. Zjawisko to polega na tym na istnieniu par słów, które wyglądają lub brzmią podobnie, ale w różnych językach znaczą co innego. Jacy są najbardziej znani polsko-fińscy „fałszywi przyjaciele”?
Matka
Zdecydowanie najbardziej znany polsko-fiński „false friend”. „Matka” w języku fińskim oznacza „podróż”.
Kotka
„Kotka” co prawda po fińsku również oznacza zwierzę – z tym, że zupełnie inne, mianowicie orła.
ALE
„ALE” w języku fińskim to nie spójnik, a skrót od słowa „alennus”, oznaczającego promocję.
Lato
Lato wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z latem, a oznacza… stodołę.
Lupa
„Lupa” po fińsku to nie przyrząd do powiększania, tylko pozwolenie.
Osa
Osa to nie zwierzę, a… część (w znaczeniu: część pierwsza, część grupy itp.).
Paha
„Paha” nie oznacza części ciała, tylko „zły”.
Pula
„Pula” nie oznacza puli, lecz brak czegoś.
Runo
„Runo” to po fińsku wiersz.
Anna
„Anna”, choć również spotykane jest w Finlandii jako imię, najczęściej uywane jest jako tryb rozkazujący od czasownika „antaa” („dawać”) – oznacza więc „daj”.
Niska
„Niska” to nie przymiotnik określający czyjś wzrost, tylko „szyja”.
On
„On” w języku fińskim to 3. osoba liczby pojedynczej czasownika „olla” („być”), a więc „jest”.
Sama
„Sama” oznacza po fińsku „to samo”.
Lama
„Lama” nie oznacza zwierzęcia, tylko „kryzys”.
Molo
Na koniec zostawiamy najbardziej niebezpieczny wyraz – bądźcie ostrożni, proponując fińskim znajomym wycieczkę na molo w Sopocie, ponieważ to słowo jest… dość wulgarnym określeniem męskiej części ciała.
