Jak ćwiczyć rozumienie szwedzkiego ze słuchu?

Szwedzka fonetyka potrafi sprawić kłopoty, dlatego dzisiaj mamy dla Was przydatne wskazówki jak ćwiczyć rozumienie szwedzkiego ze słuchu.
Jak ćwiczyć rozumienie szwedzkiego ze słuchu?

Często słyszę opinie, że szwedzka fonetyka jest najtrudniejszą częścią języka, a rozumienie ze słuchu potrafi faktycznie sprawiać kłopoty. Oczywiście wszystko przychodzi z czasem i najważniejsze, by się nie poddawać! Ale oczywiście da się nieco sprawę ułatwić – dlatego dzisiaj kilka wskazówek, jak ćwiczyć rozumienie szwedzkiego ze słuchu.

Słuchaj dużo z różnych źródeł

Żeby więcej rozumieć ze słuchu, trzeba więcej słuchać – oczywista sprawa, ale wydaje mi się, że warto przy okazji zwrócić uwagę na to, żebyśmy osłuchiwali się z różnymi wariantami szwedzkiego. Zróżnicowanie dialektalne potrafi być w Szwecji całkiem spore, podobnie różnice między nieco bardziej oficjalnym i potocznym językiem.

Zawsze polecam https://www.svtplay.se/, stronę szwedzkiej telewizji, na której możecie znaleźć całe mnóstwo materiałów – od poważnych, politycznych tematów po luźne rozrywkowe programy. Oglądanie filmów czy seriali też jest super, bo słuchamy bardzo wielu wariantów języka – no i możemy zawsze powiedzieć, że wcale się przy nich nie lenimy, a się uczymy 🙂 Jeśli chcemy mieć napisy w dwóch językach, pomocna jest np. wtyczka Language learning with Netflix, o której pisałem tutaj: https://www.mester.pl/jak-cwiczyc-szwedzka-gramatyke/.

Warto też rozejrzeć się za e-bookami – chyba największą szwedzką stroną, gdzie można je kupić, jest https://www.bokus.com/ljudbocker. A z darmowych rzeczy ciekawe są tzw. Radionoveller, które znajdziecie na stronie szwedzkiego radia: https://sverigesradio.se/radiofoljetongenradionovellen E-booki są czytane przez profesjonalistów czy samych autorów, więc możemy być pewni, że będziemy osłuchiwać się ze szwedzkim w najlepszym wydaniu!

Dobierz materiały do swojego poziomu

Warto stawiać sobie wyzwania, również przy nauce języka, ale z drugiej strony lepiej nie przesadzać z trudnością tekstów – jeśli od razu zaczniemy korzystać z trudnych materiałów, możemy się szybko zniechęcić. Słyszałem o zasadzie, że najlepiej, jeśli rozumiemy około 90 procent z tego, czego słuchamy – jeśli niewiele wyłapujemy, może być to frustrujące, ale z drugiej strony jeśli rozumiemy dosłownie wszystko, mało się nauczymy.

Jeśli np. słuchamy wiadomości, warto więc zacząć od uproszczonych Nyheter på lätt svenska: https://www.svtplay.se/nyheter-pa-latt-svenska, a z czasem przerzucić się na tradycyjne wydanie. Pomocny jest też np. kanał Svenska med Kalle na Youtubie: https://www.youtube.com/channel/UCCqhhU0jGE5ix-K3Q1d1yQA – znajdziecie tam wiele filmików na wcale niełatwe tematy, ale wytłumaczone w całkiem przystępny sposób.

Słuchaj tego, co Cię naprawdę interesuje

Rada pewnie tym ważniejsza, im więcej już rozumiecie – rzeczy do słuchania dostępne na samym początku mogą nie być szczególnie fascynujące, jeśli chodzi o treść 🙂 Kiedy nasz szwedzki staje się coraz lepszy, możemy sięgać po coraz to ciekawsze rzeczy. Oprócz tego, co już polecałem, wspomnę jeszcze o stronie Podtoppen: https://poddtoppen.se/. Znajdziecie tam całe mnóstwo podcastów o bardzo różnej tematyce, także każdy znajdzie coś dla siebie. Warto o tym pamiętać – nie ma co zmuszać się do słuchania czegoś, co nas zupełnie nie interesuje! Dużo łatwiej wtedy stracić koncentrację i się „wyłączyć”.

Oczywiście szwedzkiego możecie posłuchać też na naszym Instagramie: https://www.instagram.com/mester_poznan/, a po kolejne językowe wskazówki zapraszam na grupę Nauka szwedzkiego na Facebooku: https://www.facebook.com/groups/naukaszwedzkiego

Hej då!
Szymon : )

Leave a Reply