
3 błędy, które prawdopodobnie popełniasz w języku norweskim
Błędna wymowa Jeśli mielibyśmy udzielić komuś wskazówki, nad czym najbardziej należy się skupić w języku norweskim, to bez wątpienia byłaby to wymowa. To właśnie ona potrafi przysporzyć najwięcej kłopotów.Dla przykładu:du = ty (czytamy du, robiąc okrągłe usta, tzw. dzióbek)Link do wymowy: https://no.forvo.com/search/du/no/ en do = toaleta, ubikacja (czytamy przez zwykłe u, jak w języku polskim)Link do wymowy: https://no.forvo.com/search/do/no/ Trzeba zatem uważać, aby nie zwrócić się do kogoś per „toaleta”. Stolica Norwegii też nie brzmi, jak po polsku, Oslo wymawiamy w języku norweskim następująco: UszluLink do wymowy: https://no.forvo.com/search/Oslo/ Ćwiczcie przed lustrem, nagrywajcie się i jak najwięcej słuchajcie, a te błędy wam się nie przydarzą. Kalki językowe Często próbujemy tłumaczyć coś dosłownie, co potrafi zapędzić w kozi róg. Dla przykładu: norweskie słowo en kujon wcale nie oznacza, że ktoś dużo się uczy, a że jest zwykłym tchórzem. Z kolei spotykać się z przyjaciółmi, to wcale nie å møte seg med venner, a å møte venner. Jeśli chcesz okazać komuś, jak bardzo jesteś wdzięczny za pomoc, nie używaj wyrażenia Takk for alt. Wcale nie oznacza ono Dziękuję za wszystko, a jest podziękowaniem umieszczanym na nagrobkach oraz szarfach pogrzebowych, będącym wyrazem tego, jak wiele zmarły dla nas znaczył. Nie zakładaj zatem, że język norweski












