
Język norweski: Różnice w znaczeniu
Hej! Czas na kolejną środę z językiem norweskim. Stęskniliście się? Ja bardzo! Tym razem zajmiemy się słowami, które na pozór wyglądają podobnie, lecz niestety oznaczają coś innego. Trzeba na nie uważać, gdyż potrafią spłatać niemałego figla. Mam dla was pięć par, które ilustrują wyżej wspomniany problem. To co? Jedziemy! W języku polskim używamy tylko jednego słowa na opisanie obsługi/usługi i serwisu jako zastawy. Cóż, po norwesku jest nieco inaczej. Nie dość, że oba słowa różnią się w zapisie, to i wymawia się je zupełnie inaczej. Jak? Posłuchajcie tutaj: en service: https://pl.forvo.com/search/service/no/et servise: https://pl.forvo.com/search/servise/no/ Przykłady: Takk for god service! Dziękuję za dobrą obsługę! Jeg har arvet et nydelig kaffeservise. Dostałam w spadku piękny serwis kawowy. Kolejna para jest wam pewnie znana, gdyż z tymi słowami spotykamy się na co dzień. Centrum jako budynek, miejsce nazwiemy słowem et senter, natomiast centrum w rozumieniu: centralny punkt, środek określimy mianem et sentrum. Jak wymawia się oba słowa?et senter: https://pl.forvo.com/search/senter/no/et sentrum: https://pl.forvo.com/search/sentrum/no/ Przykłady: Posnania er det største kjøpesenteret i Poznań.Posnania jest największym centrum handlowym w Poznaniu. Jeg bor i sentrum av Oslo. Mieszkam w centrum Oslo. Czas na prawdziwy szok! Zakładam, że niejednokrotnie słyszeliście słowa, w których jedna samogłoska potrafi zaważyć na znaczeniu. Tak dzieje














